Międzynarodowy Plener Malarski – Stary Sącz

O III Międzynarodowy Plener Malarskim w Starym Sączu prasa lokalna pisała:

 

"(...)Już po raz trzeci zorganizowany został w Starym Sączu Międzynarodowy Plener Malarski, na który przyjechali artyści z Francji, Hiszpanii, Japonii, Włoch i Polski. Przywieźli oni ze sobą jakiś element regionalny. Dlaczego?
Marian Nowiński - profesor warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, pomysłodawca i komisarz pleneru w zaproszeniu na tegoroczne spotkanie twórcze zadał uczestnikom i organizatorom następujące pytania: „Czym dla nas, artystów jest kultura lokalna, ludowa, regionalna? W jakim środowisku kulturowym mieszkamy? Jakie lokalne kultury pamiętamy z lat dziecinnych? Czy w jakiś sposób kultura ludowa wpłynęła na nasze życie, a może na naszą twórczość? Czy wytwory dawnej kultury regionu, ludowej, oddziałują na nas także dzisiaj? Czy wartości kultury lokalnej pozostawiły w nas ślad?”
    Wśród odpowiedzi, na łamach jak zwykle pięknie wydanego katalogu, znajdujemy i tę Jacka Lelka współorganizatora tego przedsięwzięcia: „Dla mnie kultura lokalna jest jak okno, przez które można spojrzeć do wnętrza serca, duszy i umysłu tych, którym wcześniej przyszło żyć w tym samym miejscu, w którym my dziś żyjemy. Ot, choćby Chrystus frasobliwy, tak popularny w beskidzkich kapliczkach. Wiele razy spotykałem Go w kapliczkach na szlakach górskich wędrówek. Odkrywam, że musiał być przyjacielem tych, którzy w formie drewnianej figurki postawili Go, aby towarzyszył im w codziennym życiu i pracy. Wielki Pan, Sędzia, Władca Świata - a siedzący na pieńku w tej drewnianej kapliczce; taki swój, zatroskany losem człowieka, taki bliski...”
A kilka stron dalej Sachiko Iizumi malarka z Japonii, która już po raz drugi przyjechała do Starego Sącza, opowiada o chustce: „Furoshiki jest typowym japońskim kawałkiem tkaniny służącym do owijania i przenoszenia dosłownie wszystkiego - ubrań, książek, butelek. Japończycy używali furoshiki przez prawie 1200 lat. Ten mały kawałek materiału jest bardzo wygodny - nie tylko praktyczny, ale także ładny i retro. Może być stosowany jako szalik, makata lub obrus. Ale przede wszystkim furoshiki jest ekologiczne. Kiedy go nie używamy, może być z łatwością złożony i oczywiście jest on wielokrotnego użytku.”
Plener rozpoczął się w sobotę 30 sierpnia i trwał do 10 września."

 

 

[cyt. z: Jolanta Czech "III MIĘDZYNARODOWY PLENER MALARSKI.SYMPOZJUM 2008." w:  "Z Grodu Kingi" - nr 10 (137) 2008 r. (www.zgrodukingi.sacz.pl)]

 

 




1425 wizyt na stronie!