I. „Ja - małpa”- pokaz rzeźby

  • rzeżba Radosława Rolfa
    rzeżba Radosława Rolfa
  • rzeżba Natalii Kaczmarek
    rzeżba Natalii Kaczmarek
  • rzeżba Teresy Łempickiej
    rzeżba Teresy Łempickiej

„Ja - małpa”- pokaz rzeźby w Noc Muzeów,  zaprezentuje się  pod Cepelią na skrzyżowaniu Al. Jerozolimskich z Marszałkowską, w formie ekstra wydarzenia artystycznego.

 

„Ja-małpa” jest projektem studentów III roku w Pracowni Rzeźby na Wydziale Architektury Wnętrz, warszawskiej A.S.P. Studenci obserwowali proporcje i zachowania małp odwiedzając warszawskie ZOO. Z powodu braku dobrych opracowań anatomicznych, studiowali zastępczo również anatomię człowieka, w wyniku czego małpy stały się bardzo ludzkie. Układy kompozycyjne i nastrój rzeźb są w dużym stopniu portretem psychologicznym autorów. Jest małpa zadumana, małpa samiec – alfa, opiekunka i filozofka, wreszcie, znudzona, ziewająca.

 

Goryl jest majestatyczny i królewski niczym King Kong, emanujący siłą i wielkością. Jego postawa ukazuje go jako przewodnika stada, władczego a zarazem opiekuńczego i spokojnego - Tak pisze o swojej małpie Radosław Rolf
A tak Karolina Szachułowicz: Siedzi sobie tak. Małpa na pieńku. Korpus odchylony do tyłu równoważy wysunięta do przodu głowa i ręce. Małpa z łatwością, lekkością zachowuje równowagę, tak jakby to była jej najbardziej naturalna pozycja. Trochę nieporadnie trzyma długie łapki, zwiesza głowę z oczami pełnymi troski.

 

Uwaga! Małpy siądą na barierce u wylotu z przejścia podziemnego na skrzyżowaniu Al. Jerozolimskich z Marszałkowską w kierunku Cepelii. Montaż od godz. 15.00

 

W najnowszym wydaniu „Czerwonej Małpy” w kulturalnym periodyku ilustrowanym znajdziecie wypowiedzi autorów rzeźb i portrety małp. 

Pokaz – show,  pod twórczym kierownictwem i w układzie Antoniego Grabowskiego, oraz Krzysztofa Franaszreka –  szympansy zostaną na Marszałkowskiej całą Noc.

 

Adiunkt ASP, rzeźbiarz Antoni Grabowski z upodobaniem i talentem performuje figuralne prace swoich studentów ( i we współpracy z nimi), w kompozycje o odrębnym znaczeniu. Z pojedynczych rzeźb tworzy się grupa, która jako całość ma coś szczególnego do powiedzenia. Kiedyś była hekatomba na podwórzu ASP, widzieliśmy postacie w kasynie, gdzie stworzyły szczególnie szokującą grupę. Innym razem wędrowały ulicami.
Tym razem Małpy. Szympansy w Mieście. Co nam powiedzą?

 

 




955 wizyt na stronie!